Lubicie? Owsianki to doskonałe propozycje na początek dnia - sycące i można naprawdę szaleć z dodatkami! A jaka jest Wasza ulubiona owsianka?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą orzechy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą orzechy. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 10 października 2019
Światowy dzień owsianki - pyszne propozycje
Dzisiaj obchodzimy Światowy dzień owsianki :)
Lubicie? Owsianki to doskonałe propozycje na początek dnia - sycące i można naprawdę szaleć z dodatkami! A jaka jest Wasza ulubiona owsianka?
Lubicie? Owsianki to doskonałe propozycje na początek dnia - sycące i można naprawdę szaleć z dodatkami! A jaka jest Wasza ulubiona owsianka?
wtorek, 11 grudnia 2018
Zdrowe FIT brownie buraczane i konkurs "Moc na talerzu"
Przedstawiam Wam dzisiaj przepis na przepyszne brownie z buraków z orzechami i gorzką czekoladą. Zdrowy deser, mający w składzie produkty uważane za superfoods - na pewno Wam posmakuje. Ciasto jest wartościowe odżywczo i skutecznie zaspokaja apetyt na coś słodkiego :)
Przepis pochodzi z rewelacyjnej książki "Moc na talerzu. Przestań jeść - zacznij się odżywiać" autorstwa dr Mehmeta Oz'a - której recenzję przeczytacie tu KLIK! KLIK!
Pod przepisem znajdziecie zasady konkursu w którym możecie wygrać 2 egzemplarze książki!
PRZEPIS (na blaszkę/naczynie szklane 20x20 cm)
115 g ugotowanych, obranych i posiekanych buraków
1/2 szklanki soku pomarańczowego
1/2 szklanki pełnoziarnistej mąki pszennej
1/4 szklanki niesłodzonego kakao
1/4 łyżeczki drobnej soli
4 łyżki niesolonego masła + trochę do wysmarowania blaszki
170 g gorzkiej czekolady np. 70 % kakao, drobno posiekanej
1/2 szklanki brązowego cukru (u mnie ksylitol)
3 duże jajka
2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
1 szklanka posiekanych orzechów włoskich
(opcjonalnie)
PRZYGOTOWANIE
Piekarnik rozgrzewamy do 175 stopni. Naczynie do pieczenia smarujemy tłuszczem.
Buraki miksujemy na gładką masę z sokiem pomarańczowym przez około 30 sekund.
W osobnej misce mieszamy mąkę, kakao, proszek do pieczenia i sól.
Masło i czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej, tak by się połączyły - czyli ok. 4-5 minut. (Ustawiamy metalową lub żaroodporną miskę nad rondlem z gotującą wodą).
Zdejmujemy masę czekoladową z ognia i dodajemy słodzidło. Po kolei wbijamy po jednym jajku dokładnie łącząc składniki. Dodajemy masę buraczaną i ekstrakt waniliowy. Wsypujemy mąkę i orzechy i szybko mieszamy całość szpatułką, tylko do połączenia składników.
Przelewamy ciasto do naczynia do pieczenia. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy aż lekko urośnie i zacznie stawiać opór przy dotyku, czyli ok 25-30 min. Zostawiamy do ostygnięcia na kratce - całość dzielimy na 12 kawałków :) Pycha!
1 porcja ciasta to ok. 119 kcal, 10 g tłuszczu, 3 białka, 24 g węglowodanów, 1 g błonnika
Jak wspomniałam na początku, wraz z Wydawnictwem Laurum mamy dla Was konkurs - dwie osoby wygrywają "Moc na talerzu".
Konkurs rozegra się tym razem na Facebooku.
Zapraszam na mój fan page (możecie przy okazji polubić stronę, jeśli jeszcze tego nie zrobiliście!). Pod postem konkursowym KLIK! KLIK! przypiętym na górze napiszcie proszę, jakie macie noworoczne postanowienia odnośnie odżywiania :)
Udostępnijcie post na swojej tablicy (publicznie) :)
Konkurs trwa do 16 grudnia do 23.59. Zwycięzców ogłoszę na FB i tutaj już 17 grudnia, tak by książki zdążyły dotrzeć do Was jeszcze przed Świętami :)
Macie szansę na zdobycie super prezentu dla siebie lub bliskiej osoby !
Nagrodę wysyłamy tylko na terenie Polski.
Edit: Książki wygrywają Iwona Kosicka i Magda EM - gratulacje!
Duży wybór foremek do ciast i ciasteczek możecie znaleźć TUTAJ - KLIK!
Przepis pochodzi z rewelacyjnej książki "Moc na talerzu. Przestań jeść - zacznij się odżywiać" autorstwa dr Mehmeta Oz'a - której recenzję przeczytacie tu KLIK! KLIK!
Pod przepisem znajdziecie zasady konkursu w którym możecie wygrać 2 egzemplarze książki!
PRZEPIS (na blaszkę/naczynie szklane 20x20 cm)
115 g ugotowanych, obranych i posiekanych buraków
1/2 szklanki soku pomarańczowego1/2 szklanki pełnoziarnistej mąki pszennej
1/4 szklanki niesłodzonego kakao
1/4 łyżeczki drobnej soli
4 łyżki niesolonego masła + trochę do wysmarowania blaszki
170 g gorzkiej czekolady np. 70 % kakao, drobno posiekanej
1/2 szklanki brązowego cukru (u mnie ksylitol)
3 duże jajka
2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
1 szklanka posiekanych orzechów włoskich
(opcjonalnie)
PRZYGOTOWANIE
Piekarnik rozgrzewamy do 175 stopni. Naczynie do pieczenia smarujemy tłuszczem.
Buraki miksujemy na gładką masę z sokiem pomarańczowym przez około 30 sekund.
W osobnej misce mieszamy mąkę, kakao, proszek do pieczenia i sól.
Masło i czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej, tak by się połączyły - czyli ok. 4-5 minut. (Ustawiamy metalową lub żaroodporną miskę nad rondlem z gotującą wodą).
Zdejmujemy masę czekoladową z ognia i dodajemy słodzidło. Po kolei wbijamy po jednym jajku dokładnie łącząc składniki. Dodajemy masę buraczaną i ekstrakt waniliowy. Wsypujemy mąkę i orzechy i szybko mieszamy całość szpatułką, tylko do połączenia składników.
Przelewamy ciasto do naczynia do pieczenia. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy aż lekko urośnie i zacznie stawiać opór przy dotyku, czyli ok 25-30 min. Zostawiamy do ostygnięcia na kratce - całość dzielimy na 12 kawałków :) Pycha!
1 porcja ciasta to ok. 119 kcal, 10 g tłuszczu, 3 białka, 24 g węglowodanów, 1 g błonnika
Jak wspomniałam na początku, wraz z Wydawnictwem Laurum mamy dla Was konkurs - dwie osoby wygrywają "Moc na talerzu".
Konkurs rozegra się tym razem na Facebooku.
Zapraszam na mój fan page (możecie przy okazji polubić stronę, jeśli jeszcze tego nie zrobiliście!). Pod postem konkursowym KLIK! KLIK! przypiętym na górze napiszcie proszę, jakie macie noworoczne postanowienia odnośnie odżywiania :)
Udostępnijcie post na swojej tablicy (publicznie) :)
Konkurs trwa do 16 grudnia do 23.59. Zwycięzców ogłoszę na FB i tutaj już 17 grudnia, tak by książki zdążyły dotrzeć do Was jeszcze przed Świętami :)
Macie szansę na zdobycie super prezentu dla siebie lub bliskiej osoby !
Nagrodę wysyłamy tylko na terenie Polski.
Edit: Książki wygrywają Iwona Kosicka i Magda EM - gratulacje!
Zapraszam do polubienia mojej strony na Facebooku oraz śledzenia na Instagramie
poniedziałek, 24 września 2018
Razowa szarlotka z orzechami (bez cukru)
Pyszne ciasto z jabłkami w wersji z mąki razowej, a na dodatek bez cukru - super przepis dla wszystkich fanów zdrowszych, fit deserów oraz osób, które wykluczają cukier z diety :)
Zapraszam na fanpage na Facebooku oraz Instagram
400 g mąki pszennej razowej (typ 2000)
250 g miękkiego masła
1 jajko
1.5 kg jabłek
1 szklanka orzechów włoskich
przy kwaśnych jabłkach 2-3 łyżki ksylitolu lub erytrolu
2 łyżeczki cynamonu
2 szklanki płatków owsianych
4 łyżki płynnego miodu
2 łyżki oleju
PRZYGOTOWANIE
Z mąki, masła i jajka zagniatamy ciasto i wstawiamy do lodówki na godzinę.
Jabłka obieramy i ścieramy na tarce o grubych oczkach. Mieszamy z posiekanymi orzechami i cynamonem. Jeśli jabłka są naprawdę kwaśne możemy je w tym momencie dosłodzić słodzidłem. Płatki mieszamy z olejem i miodem - bardzo dokładnie, by wszystkie były obklejone miodem :)
Tortownicę wykładamy papierem dopieczenia. Schłodzone ciasto ugniatamy dłońmi na dnie tortownicy na równą warstwę. Wstawiamy na 20 minut do piekarnika nagrzanego do 200 stopni (góra-dół). Na podpieczony spód wykładamy jabłka z orzechami i posypujemy płatkami z miodem. Cisto pieczemy jeszcze w tej samej temperaturze przez około 25 minut.
Odstawiamy do całkowitego ostudzenia. Smacznego!
Duży wybór foremek do ciast i ciasteczek możecie znaleźć TUTAJ - KLIK!
Duży wybór foremek do ciast i ciasteczek możecie znaleźć TUTAJ - KLIK!
Zapraszam na fanpage na Facebooku oraz Instagram
Etykiety:
apple pie,
bez cukru,
ciasto,
ciasto bez cukru,
ciasto z jabłkami,
ciasto z orzechami,
fit,
jabłka,
orzechy,
placek,
placek z jabłkami,
przepis na szarlotkę,
szarlotka
środa, 18 kwietnia 2018
Ciasteczka owsiane bez cukru
Pyszne, zdrowe zdrowe ciasteczka owsiane bez dodatku cukru?
Mam dla Was super prosty przepis - nada się dla wszystkich mających problemy z glikemią - zawarty w ciasteczkach erytrol jest słodzidłem, które nie ma kalorii i nie wpływa na poziom cukru i insuliny. Ciasteczka nadadzą się więc dla cukrzyków czy insulinoopornych :)

SKŁADNIKI (na 25 sztuk dużych ciastek)
200 g miękkiego masła
1 szklanka erytrolu
2 jajka
2 szklanki mąki razowej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 szklanki płatków owsianych
2 garście orzechów włoskich
1 tabliczka czekolady gorzkiej (powyżej 85 %)
PRZYGOTOWANIE
W mikserze ucieramy masło z erytrolem. Dodajemy jajka, mąkę oraz proszek do pieczenia. Chwilę miksujemy. Na końcu wrzucamy płatki owsiane, drobno posiekaną czekoladę i 2/3 posiekanych orzechów. Całość mieszamy łyżką.
Formujemy duże ciastka i układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Posypujemy pozostałymi orzechami, wciskając je lekko, żeby nie odpadały z gotowych ciastek.
Pieczemy w temperaturze 180 stopni przez około 15 minut, aż ciasteczka zbrązowieją.
Po kilku minutach od wyjęcia blachy przekładamy ciastka na kratkę do wystudzenia.
.
1 duże ciastko - 165 kcal (B- 3 g, T- 10,5 g, W- 14 g, błonnik - 2 g)
Duży wybór foremek do ciast i ciasteczek możecie znaleźć TUTAJ - KLIK!
Zapraszam do polubienia mojej strony na Facebooku oraz śledzenia na Instagramie
Mam dla Was super prosty przepis - nada się dla wszystkich mających problemy z glikemią - zawarty w ciasteczkach erytrol jest słodzidłem, które nie ma kalorii i nie wpływa na poziom cukru i insuliny. Ciasteczka nadadzą się więc dla cukrzyków czy insulinoopornych :)

SKŁADNIKI (na 25 sztuk dużych ciastek)
200 g miękkiego masła
1 szklanka erytrolu
2 jajka
2 szklanki mąki razowej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 szklanki płatków owsianych
2 garście orzechów włoskich
1 tabliczka czekolady gorzkiej (powyżej 85 %)
PRZYGOTOWANIE
W mikserze ucieramy masło z erytrolem. Dodajemy jajka, mąkę oraz proszek do pieczenia. Chwilę miksujemy. Na końcu wrzucamy płatki owsiane, drobno posiekaną czekoladę i 2/3 posiekanych orzechów. Całość mieszamy łyżką.
Pieczemy w temperaturze 180 stopni przez około 15 minut, aż ciasteczka zbrązowieją.
Po kilku minutach od wyjęcia blachy przekładamy ciastka na kratkę do wystudzenia.
.
1 duże ciastko - 165 kcal (B- 3 g, T- 10,5 g, W- 14 g, błonnik - 2 g)
Duży wybór foremek do ciast i ciasteczek możecie znaleźć TUTAJ - KLIK!
środa, 3 stycznia 2018
Deser w stylu "monte" z kaszy jaglanej
Lubicie popularne desery w zdrowszej wersji? Nadal są dość kaloryczne za to ze zdrowych składników :) Dzisiaj zapraszam na monte z kaszy jaglanej.
SKŁADNIKI (na 2-3 porcje - całość ok. 740 kcal)
50 g kaszy jaglanej
150 g mleczka kokosowego bez cukru
50 g masła orzechowego
2 łyżki syropu klonowego
1 łyżka ciemnego kakao
1 łyżka orzechów laskowych
szczypta soli morskiej
PRZYGOTOWANIE
Kaszę gotujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu. Dodajemy pozostałe składniki (prócz kakao) i wszystko razem miksujemy na gładką masę.Do połowy-2/3 dodajemy kakao i mieszamy. Przekładamy warstwami do naczyń i posypujemy posiekanymi orzechami. Przed podaniem możemy schłodzić - wtedy deser zgęstnieje.
Smacznego :)
Zapraszam do polubienia mojej strony na Facebooku oraz śledzenia na Instagramie
źródło inspiracji
SKŁADNIKI (na 2-3 porcje - całość ok. 740 kcal)
50 g kaszy jaglanej
150 g mleczka kokosowego bez cukru50 g masła orzechowego
2 łyżki syropu klonowego
1 łyżka ciemnego kakao
1 łyżka orzechów laskowych
szczypta soli morskiej
PRZYGOTOWANIE
Kaszę gotujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu. Dodajemy pozostałe składniki (prócz kakao) i wszystko razem miksujemy na gładką masę.Do połowy-2/3 dodajemy kakao i mieszamy. Przekładamy warstwami do naczyń i posypujemy posiekanymi orzechami. Przed podaniem możemy schłodzić - wtedy deser zgęstnieje.
Smacznego :)
Zapraszam do polubienia mojej strony na Facebooku oraz śledzenia na Instagramie
źródło inspiracji
piątek, 29 grudnia 2017
Koreczki z sera pleśniowego z orzechami i winogronem
Bardzo prosty przepis na koreczki imprezowe - ser pleśniowy w połączeniu z orzechami i winogronami daje naprawdę pyszny efekt :)

SKŁADNIKI
ser pleśniowy - u mnie camembert
ale może też być niebieski
winogrona - najlepiej bezpestkowe
połówki orzechów włoskich
PRZYGOTOWANIE
Ser kroimy w kostkę, składniki nabijamy na wykałaczkę - i pyszne koreczki imprezowe gotowe!
SMACZNEGO :)
Jeśli szukacie super noży do Waszej kuchni - zapraszam TU - KLIK!
Zapraszam do polubienia mojej strony na Facebooku oraz śledzenia na Instagramie

SKŁADNIKI
ser pleśniowy - u mnie camembert
ale może też być niebieski
winogrona - najlepiej bezpestkowe
połówki orzechów włoskich
PRZYGOTOWANIE
Ser kroimy w kostkę, składniki nabijamy na wykałaczkę - i pyszne koreczki imprezowe gotowe!
SMACZNEGO :)
Jeśli szukacie super noży do Waszej kuchni - zapraszam TU - KLIK!
Zapraszam do polubienia mojej strony na Facebooku oraz śledzenia na Instagramie
czwartek, 23 listopada 2017
Placuszki bananowe i recenzja "Trufla, same dobre rzeczy" Patrycji Doleckiej
Dzisiaj przedstawiam Wam przepis z najnowszej książki wydanej przez Wydawnictwo Buchmann "Trufla, same dobre rzeczy". Pod przepisem przeczytacie recenzję i zajrzycie do środka książki.
Placuszki bananowe z orzechami to pomysł na pyszne, pożywne śniadanie, które posmakuje zarówno dzieciom, jak i dorosłym :)
SKŁADNIKI (na 8 sztuk)
1/2 szklanki maślanki lub kefiru 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
1/3 łyżeczki sody
1 szczypta cynamonu
1 szczypta imbiru
1 szczypta soli
8 łyżek mąki (mieszanej pełnoziarnistej i jasnej)
1 dojrzały banan pokrojony w kostkę
1 łyżka oleju
do podania:
posiekane orzechy
ulubiony syrop (u mnie klonowy)
PRZYGOTOWANIE
Wszystkie składniki mieszamy dokładnie łyżką na gładką masę. Dodajemy posiekanego banana i mieszamy. Smażymy placuszki na złoto na oleju z obu stron i odsączamy na papierowym ręczniku. Podajemy z syropem i orzechami.

autorstwa Patrycji Doleckiej, znanej blogerki, która od 10 lat z sukcesem prowadzi blog o nazwie Trufla.


W książce Autorka zebrała swoje ulubione przepisy (część z nich znana już z bloga, jednak większość do tej pory nie publikowana). Patrycja gotowania uczyła się od swojej Babci,
której zadedykowała swoją pierwszą książkę.
Książka jest pełna przepisów prostych, które być może są już nam dobrze znane - np. twarożek śniadaniowy, pasta z makreli czy jajecznica.
Często jednak Autorka dodaje jakiś nieoczywisty składnik, który zmienia i uatrakcyjnia potrawę.
Mamy tu dania naszej rodzimej kuchni, ale też inspiracje kuchnią międzynarodową - wszystko w zdrowym wydaniu!
Podzielona jest na kilka działów:
- śniadania (tu ulubione przez wszystkich propozycje na owsianki, naleśniki, omlety, placuszki czy pasty do kanapek)
- obiady i kolacje (ciepłe propozycje na zupy - od kartoflanki do tajskiej, makarony, dania główne, ale też dodatki - sosy, puree czy surówki)
- desery (ciasta, puddingi, solony kajmak i oczywiście kilka rodzajów trufli :))
- napoje i przetwory (koktajle, smoothie, kompoty, powidła).


Przepisy przedstawione przez Patrycję są proste, a zarazem pomysłowe.Mnie bardzo przypadły do gustu, bo są tu rzeczy, które po prostu lubię i jem zarówno na co dzień, jak i od święta. Zresztą Partycja ujęła mnie już na samym początku książki opisując, jak każdy dzień rozpoczyna szklanką ciepłej wody z cytryną - jest to mój ulubiony (i bardzo pożyteczny) rytuał od kilku lat :)
Ogromnym atutem książki są przepiękne zdjęcia autorstwa Trufli, na których widzimy wszystko, co kocha Patrycja - kuchnię, gotowanie, ale też rośliny, psy i najważniejsze - ukochanych Dziadków.
Polecam Wam serdecznie tę pozycję, na pewno sprawdzi się w nadchodzącym okresie prezentowo-świątecznym - jest piękna i pełna pyszności, a na blogu z pewnością pokażę Wam jeszcze inne, oczywiście same dobre rzeczy od Patrycji :)
Tytuł: "Trufla, same dobre rzeczy"
Autor: Patrycja Dolecka
Wydawnictwo: Buchmann
Ilość stron: 320
Cena: 69,99
Oprawa: twarda
Wydawnictwo: Buchmann
Ilość stron: 320
Cena: 69,99
Oprawa: twarda
środa, 18 października 2017
SuperFood, czyli jak leczyć się jedzeniem - recenzja i konkurs
Ostatnimi czasy bardzo często słyszymy o tak zwanej super żywności - czyli superfood. Ale przecież już od tysiącleci jedzenie czy zioła wykorzystywane są w celu leczenia wielu dolegliwości - tylko nie było to na przestrzeni wieków dostatecznie docenianie. Ta nowa, dobra moda na superfoods sprawia, że coraz częściej zastanawiamy się nie tylko nad tym, jak smakuje dany owoc czy warzywo, ale jak może przysłużyć się naszemu zdrowiu.
Z pomocą przychodzi książka "SuperFood, czyli jak leczyć się jedzeniem" autorstwa Sophie Manolas. Autorka jest wykwalifikowaną dietetyczką, wegetarianką która pasjonuje się zdrowym odżywianiem i wpływem jedzenia na stan organizmu.
W swojej książce dzieli żywność na kilka grup i opisuje dobroczynne działanie każdego składnika na nasze zdrowie (zawartość witamin i składników mineralnych, ale też walory smakowe czy najlepszy sposób przygotowania by nie tracić cennych właściwości itp.).
Prócz korzyści ze spożywania superfoods autorka przedstawia ciekawe i proste przepisy jak je wykorzystywać, by w pełni czerpać z ich dobrobytu. Przepisów jest ponad 60 - np. pieczone jajka po hiszpańsku, tarta figowa z tymiankiem i kozim serem, jagodowe placuszki, zdrowy dahl z soczewicy czy gorący kociołek z kurczakiem, grzybami i imbirem.
Opisane przez siebie najlepsze suprfood Manolas podzieliła na 8 grup, i tak oto dowiadujemy się dlaczego warto jeść:
1. Zielone warzywa liściaste (m.in. rukolę, szpinak)
2. Kapustowate (jarmuż, brokuły, kapustę itp.)
3. Warzywa korzeniowe (m.in. marchew, buraki, bataty)
4. Strączki takie jak ciecierzycę, czy fasolę.
5. Inne warzywa - np. pomidory, dynię czy cukinię
6. Orzechy i nasiona (np. kokos, orzechy, chia, sezam, siemię lniane)
7. Owoce - np .jagody, truskawki, kiwi, ananasy
8. Zioła i przyprawy np. kurkumę, miętę, cynamon czy bazylię.
Jest tego naprawdę wiele :)



Szkoda tylko, że książce brak twardej okładki (to dla mnie dość istotne - chodzi o trwałość książki - szczególnie przy używaniu jej w kuchni podczas gotowania :)) i nie wszystkie przepisy są opatrzone zdjęciami - ale tu możemy uruchomić naszą wyobraźnię :)
Najważniejsze jednak, że książka Sophie Manolas to prawdziwa skarbnica cennych informacji na temat wpływu odżywiania na nasze zdrowie. Wiedza, którą nabywamy o superfoods, może pomóc zarówno w utrzymaniu dobrej kondycji naszego organizmu, jak i we wspomaganiu go w walce z różnymi schorzeniami.
Wraz z Wydawnictwem Buchmann mam dla Was egzemplarz "SuperFoods, czyli jak leczyć się jedzeniem" :
- odwiedźcie i polubcie stronę na FB (KLIK!) i pod przypiętym na górze postem konkursowym (udostępnijcie go znajomym :)) odpowiedzcie na pytanie konkursowe:
co i dlaczego jest Waszym superfood?
Na Wasze odpowiedzi czekam do środy 25.10.2017 r do północy.
Autora najciekawszej wypowiedzi nagrodzę w czwartek :)
Nagrodę wysyłam tylko na terenie Polski.
Tytuł: "SuperFood, czyli jak leczyć się jedzeniem"
Autor: Sophie Manolas
Wydawnictwo: Buchmann
Ilość stron: 202
Cena: 39,99 PLN
Oprawa: miękka
Edit: Nagroda wędruje do Krystyny Augustyn , za opisanie super mocy borówek :)
Zapraszam do polubienia mojej strony na Facebooku oraz śledzenia na Instagramie
Etykiety:
brokuły,
Buchmann,
chia,
imbir,
konkurs,
nasiona,
orzechy,
owoce,
recenzja,
siemię lniane,
superfood,
superfoods,
warzywa,
zdrowe odżywianie,
zdrowe przepisy,
zdrowo
niedziela, 15 października 2017
Dyniowe ciasteczka owsiane
Typowo jesienne ciasteczka - z dynią i orzechami - bardzo smaczne i zdrowe na dodatek :) Bez dodatku cukru, bez nabiału i bez glutenu - jeśli użyjecie bezglutenowych płatków. Zróbcie koniecznie!
SKŁADNIKI (na ok. 14 sporych sztuk można od razu podwoić składniki bo ciacha są pyszne)
1 szklanka płatków owsianych
1/2 szklanki puree dyniowego (przepis KLIK!)
1/2 banana
1 łyżeczka cynamonu
2 łyżki siekanych orzechów (włoskich lub laskowych)
2 łyżki pestek dyni
4 łyżki miodu lub syropu klonowego
1 łyżka płynnego oleju kokosowego
PRZYGOTOWANIE
W dwóch miskach mieszamy osobno składniki suche (płatki, cynamon, orzechy, pestki) i mokre (puree, rozgnieciony banan, miód i olej). Łączymy je razem, formujemy w dłoniach dość duże kulki, które spłaszczamy i układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na około 20 minut - do zrumienienia. Przekładamy na kratkę do ostudzenia :) Smacznego :)
1 ciacho ma około 80 kcal :)
Duży wybór foremek do ciast i ciasteczek możecie znaleźć TUTAJ - KLIK!
Zapraszam do polubienia mojej strony na Facebooku oraz śledzenia na Instagramie
Subskrybuj:
Posty (Atom)



























