poniedziałek, 27 listopada 2017

Kurczak w cytrynach z rozmarynem i "Italia do zjedzenia" Bartka Kieżuna - recenzja

Dzisiaj przedstawiam Wam przepis na soczystego, aromatycznego kurczaka z przepisu Bartka Kieżuna z jego książki "Italia do zjedzenia". Książka ta mnie urzekła - ale o tym zaraz po przepisie :) 


krakowski makaroniarz

SKŁADNIKI (dla 4 osób)                                                        
wydawnictwo buchmann1 kurczak z wolnego wybiegu (1.5-2 kg)
5-6 cytryn
6 ząbków czosnku
kilka gałązek rozmarynu
kilka gałązek natki pietruszki
oliwa z oliwek extra vergine
sól i pieprz

PRZYGOTOWANIE
Wyciskamy sok z jednej cytryny, mieszamy go z oliwą (2 łyżki), solą i pieprzem.Nacieramy kurczaka z zewnątrz i wewnątrz. Do środka wkładamy ćwiartki cytryn, gałązki ziół i obrane ząbki czosnku. Układamy kurczaka w foremce, skrapiamy oliwą, jeszcze raz solimy i pieprzymy. Okładamy mięso pozostałymi kawałkami cytryn i posypujemy ziołami. Pieczemy w temp. 170 st. (termoobieg) przez około 1,5 godz (w zależności od wielkości kurczaka, aż mięso będzie miękkie :)) Od czasu do czasu polewamy powstałym sokiem - mięso nie będzie suche, a skórka będzie chrupiąca. Podajemy z pieczywem lub ulubionymi dodatkami :) 

kurczak pieczony w całości
kurczak faszerowany
































Przepis ten, jak wspomniałam pochodzi z książki "Italia do zjedzenia" Bartka Kieżuna, blogera i kulinarnego dziennikarza związanego z magazynem Kukbuk, w którym publikuje swoje przepisy. Jako że z wykształcenia jest antropologiem kultury, z zamiłowania gotuje, zna się na winie  i prowadzi galerię z polskim dizajnem, jego książka jest wyjątkowa. Nie jest to typowa książka kucharska, lecz cudowna wędrówka po Italii i to tej nie wszystkim znanej, niesztampowej. Odwiedzamy z Bartkiem malownicze zakątki Włoch, poznajemy historię, sztukę i kulturę i odkrywamy kulinarne perełki różnych regionów, przy okazji dostając receptury na cudowne pasty, gnocchi, dania mięsne czy włoskie desery. 

Książka dosłownie pochłania czytelnika: smakami, opisami miejsc, zdjęciami z cudownych miast i miasteczek odwiedzonych przez Autora. 

włoskie przepisy
Bartek mówi, iż piekielnie zazdrości każdemu, kto nie był jeszcze we Włoszech, bo może odkrywać je po raz pierwszy. Ja, mimo iż w Italii bywałam, czytając książkę,oprócz zaznaczania przepisów do wykonania w pierwszej kolejności, spisywałam od razu listę miejsc nieoczywistych, koniecznie zaś wartych odwiedzenia. I wiecie co? Decyzja podjęta - kolejne długie weekendy i wakacje spędzamy we Włoszech! 

Bartek Kieżun





kuchnia włoska


Tytuł: "Italia do zjedzenia"
Autor: Bartek Kieżun 
Wydawnictwo: Buchmann
Ilość stron: 288
Cena: 69,99
Oprawa: twarda

              Wpis powstał w ramach współpracy 
                     z  Wydawnictwem Buchmann 

Zapraszam do polubienia mojej strony na Facebooku oraz śledzenia na Instagramie 

2 komentarze: