Wiecie co jest największym błędem w procesie odchudzania?
Najczęściej to, że zjadamy zbyt mało.
Często zaczynamy się głodzić, bo wydaje nam się, że dzięki małym porcjom jedzenia szybko schudniemy - nic bardziej mylnego - zbyt mała liczba kalorii w diecie hamuje metabolizm i ogranicza spalanie tłuszczu!
Zbyt mała kaloryczność diety grozi również niedożywieniem i utratą cennych witamin i składników mineralnych. Organizm, któremu dostarczamy zbyt mało kalorii, gromadzi po prostu zapasy, nie wiedząc, kiedy znów dostarczymy mu odpowiednią ilość energii.
Dlatego wszystkie rygorystyczne diety 1000 kcal działają tylko przez chwilę - efektem jest szybkie schudnięcie, jeszcze szybszy efekt jojo, spowolnienie metabolizmu i narażenie organizmu na utratę cennych składników mineralnych i witamin oraz rozregulowanie działania naszego układu hormonalnego!
Oczywiście, że by schudnąć bilans energetyczny musi być ujemny - jednak dieta powinna być ściśle dopasowana do naszych potrzeb, by nie wyniszczać organizmu i nie zwalniać metabolizmu. Dlatego ważne jest odpowiednie dobranie kaloryczności do naszych potrzeb, regularne spożywanie posiłków, nawadnianie i aktywność fizyczna :)
Jeśli spełnimy te wszystkie aspekty - waga na pewno zacznie spadać, a efekt jojo nam nie groźny!
Bo zasada jest prosta - żeby schudnąć trzeba jeść :)
Jeśli chcecie powalczyć ze zbędnymi kilogramami - bez głodowania - jedząc smacznie i prosto - zapraszam do skorzystania z mojej diety (KILK! KLIK!)
A tak wyglądają posiłki w dietach, które układam w obiektywie jednej z zadowolonych Klientek, która je smacznie, nie głoduje i traci zbędne kilogramy :)
Zapraszam do polubienia mojej strony na Facebooku oraz śledzenia na Instagramie
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dieta odchudzająca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dieta odchudzająca. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 1 marca 2018
piątek, 5 stycznia 2018
Jak zacząć zdrowo się odżywiać i stracić na wadze?
Początek stycznia to czas noworocznych postanowień. Któż z nas ich nie robił?
Ale jak długo najczęściej udaje Ci się wytrwać w danych sobie obietnicach? Miesiąc, dwa, czy może krócej?
Jeśli założyłaś/eś sobie, że wreszcie zaczniesz się zdrowo odżywiać, a i chętnie zrzucisz trochę balastu, a nie wiesz jak się do tego zabrać- mam dla Ciebie kilka rad, które pomogą Ci ten cel osiągnąć :)
Przede wszystkim najlepiej załóż sobie, że zmiana ma być trwała – że nie chcesz poodżywiać się zdrowo przez miesiąc – nie nie chcesz tylko „przejść na dietę” – a zmienić na stałe swoje nawyki. Bo dieta to nie kilka miesięcy odchudzania lecz styl życia. Jeśli wdrożysz zdrowe nawyki – wyjdzie to na zdrowie Tobie i Twoim bliskim.
To jak zacząć?
Po pierwsze – wszystko jak zwykle zaczyna się w głowie. Tak jak przy każdej zmianie- również odżywiania – ważne jest pozytywne podejście. Musisz uwierzyć, że dasz radę i tak, jak już wspomniałam – zmiana wpłynie pozytywnie na całą Rodzinę – i tego się trzymaj!
Po drugie – posprzątaj kuchnię i spiżarnię. Wyrzuć wszystkie niezdrowe produkty – słodycze, słone przekąski typu chipsy, krakersy itp. (pamiętaj, nie chowaj głęboko lub wysoko w szafkach i nie licz, że zapomnisz gdzie są tylko wyrzuć :)) ,cukier, białą mąkę, a przede wszystkim wysoko przetworzone gotowce, słodkie, gazowane napoje czy pełne cukru płatki do mleka.
Po trzecie - zrób zdrowe zakupy – uzupełnij puste już szafki pełnowartościowymi produktami.
Kup różnego rodzaju kasze, brązowy ryż, razowe makarony.
Nie kupuj już białego pieczywa, które dostarcza Ci jedynie kalorii, przerzuć się na chleb pełnoziarnisty, graham itp. Najlepiej z zaprzyjaźnionej piekarni. Wprowadź do diety płatki zbożowe i otręby.
Zacznij odwiedzać pobliski warzywniak – kupuj dużo warzyw w różnych kolorach – zielone liściaste, czerwone, pomarańczowe, żółte i ciemne – ma być kolorowo i różnorodnie. Pamiętaj, że porcja warzyw powinna znaleźć się w każdym posiłku. Spożywaj też owoce – w postaci całych owoców, soków czy koktajli.
Nie zapominaj o chudym nabiale – jeśli nie lubisz lub nie możesz pić mleka, postaw na jogurty, maślanki, kefiry. Jedz chudy twaróg, wiejskie serki.
Ogranicz spożycie czerwonego mięsa i sklepowych wędlin. Jedz mięso rzadziej, ale z dobrego źródła.
Zwiększ spożycie ryb w różnej postaci.
Zaprzyjaźnij się ze strączkami, które są doskonałym źródłem białka oraz błonnika.
Uważnie czytaj etykiety – kupuj produkty, które mają jak najmniej pozycji w swoim składzie, uważaj na produkty „light” – są odtłuszczone, ale najczęściej mają za to dużo więcej cukru, niż ich ‘zwykli” odpowiednich.
A co do cukru – postaraj się wyeliminować go z diety, dosładzaj miodem lub stewią. Jeśli nie umiesz obejść się bez słodyczy – postaw na gorzką czekoladę, lub zrób domowe ciasteczka owsiane lub batoniki z bakaliami.
Masz już odpowiednie produkty i co dalej?
Postaraj się jeść 4-5 posiłki w ciągu dnia – najlepiej co około 3 godziny – tak by stale dodawać paliwa twojemu organizmowi – i tym samym pobudzać metabolizm do działania. Nie zapominaj o śniadaniach – nie bez powodu mówi się, że śniadanie to najważniejszy posiłek dnia – to prawda, ponieważ po nocy trzeba pobudzić organizm do działania! 5 posiłków nie oznacza oczywiście całodziennego przygotowania posiłków – 2 przekąski (między śniadaniem i obiadem oraz obiadem i kolacją) – to może być owoc, orzechy, jogurt z dodatkami czy koktajl warzywno-owocowy. Kolację zjedz na 2-3 godziny przed snem.
Naucz się organizować dzień i zabierać ze sobą pudełka do szkoły czy pracy – będziesz mieć przy sobie pełnowartościowe posiłki i nie skusisz się na niezdrowego fast fooda na mieście czy słodycze w barku/sklepiku szkolnym czy na uczelni.
Pamiętaj o nawadnianiu – woda jest niezbędna dla lepszego trawienia, odżywienia organizmu. Oczyszcza organizm z toksyn, wpływa zarówno na sylwetkę, jak i na cerę. Wypijaj co najmniej 2 litry wody dziennie! Jeśli nie lubisz smaku samej wody, dodaj cytrusy czy miętę i pij na zdrowie! Jeśli nie masz wyrobionego nawyku picia – skorzystaj z aplikacji na smartfona, które przypominają o piciu wody :)
Więcej o roli wody w odchudzaniu TUTAJ - KLIK!KLIK!
A na koniec to, o czym każdy wie, ale nie zawsze mu się chce ;) – wprowadź aktywność fizyczną do Twojego życia! Jeśli dołączysz ją do zdrowych nawyków żywieniowych – to bardzo szybko zobaczysz efekty – będziesz mieć więcej energii, poczujesz się zdrowsza/zdrowszy i oczywiście lżejsza/lżejszy.
A na koniec to, o czym każdy wie, ale nie zawsze mu się chce ;) – wprowadź aktywność fizyczną do Twojego życia! Jeśli dołączysz ją do zdrowych nawyków żywieniowych – to bardzo szybko zobaczysz efekty – będziesz mieć więcej energii, poczujesz się zdrowsza/zdrowszy i oczywiście lżejsza/lżejszy.
Aktywność fizyczna wyzwala endorfiny – hormony szczęścia! Zacznij od małych kroków – chodź na spacery, zrezygnuj z windy, idź na basen – nikt nie urodził się maratończykiem :)
Na koniec pamiętaj – jesteśmy tylko ludźmi! Jeśli coś się nie powiedzie – napadnie Cię chęć na słodycze, zjesz na mieście kebaba, czy po kolejnym tygodniu pracy zorientujesz się, że nawet po chleb jeździłeś samochodem – nie zrażaj się – każdemu zdarzają się potknięcia! Wstań, otrzep kolana i idź dalej do wyznaczonego celu! POWODZENIA!
Jeśli chcesz zamówić indywidualną dietę zapraszam tu TU KLIK! lub tu -KLIK!KLIK!
Jeśli chcesz zamówić indywidualną dietę zapraszam tu TU KLIK! lub tu -KLIK!KLIK!
Zapraszam do polubienia mojej strony na Facebooku oraz śledzenia na Instagramie
Możecie też dołączyć do grupy Kuchenne FIT Rewelacje, gdzie znajdziecie mnóstwo inspiracji na zdrowe jedzonko :)
Możecie też dołączyć do grupy Kuchenne FIT Rewelacje, gdzie znajdziecie mnóstwo inspiracji na zdrowe jedzonko :)
piątek, 4 sierpnia 2017
Tosty z guacamole i jajkiem
Dzisiaj mam dla Was kolejny przepis na pyszne śniadanie - przez upał po prostu nie gotuję obiadów ;)
Ponieważ uważam, że połączenie awokado i jajka to duet doskonały - często kombinuję właśnie z tymi składnikami :) Polecam - pychaaa!

SKŁADNIKI (dla 1 osoby - 350 kcal)
2 kromki pełnoziarnistego chleba tostowego
1/2 awokado
1/2 ząbka czosnku
sok z cytryny
1 jajko ugotowane na twardo
1 łyżeczka posiekanego szczypiorku
1 łyżeczka pestek z dyni
kilka pomidorków koktajlowych
sól, pieprz
PRZYGOTOWANIE
Pieczywo opiekamy w tosterze. Przekrawamy na trójkąty.
Awokado rozgniatamy widelcem, dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek, skrapiamy sokiem z cytryny i przyprawiamy do smaku solą i świeżo mielonym pieprzem. Mieszamy. Smarujemy tosty pastą guacamole, układamy plastry jajka i połówki pomidorków. Całość posypujemy szczypiorkiem i pestkami dyni. Smacznego!
1 porcja - 350 kcal:
- białko - 13,5 g
- tłuszcze - 18 g
- węglowodany - 32 g
- błonnik - 7,5 g
Zapraszam do polubienia mojej strony na Facebooku oraz śledzenia na Instagramie
Ponieważ uważam, że połączenie awokado i jajka to duet doskonały - często kombinuję właśnie z tymi składnikami :) Polecam - pychaaa!

SKŁADNIKI (dla 1 osoby - 350 kcal)
2 kromki pełnoziarnistego chleba tostowego
1/2 awokado
1/2 ząbka czosnku
sok z cytryny
1 jajko ugotowane na twardo
1 łyżeczka posiekanego szczypiorku
1 łyżeczka pestek z dyni
kilka pomidorków koktajlowych
sól, pieprz
PRZYGOTOWANIE
Pieczywo opiekamy w tosterze. Przekrawamy na trójkąty.
Awokado rozgniatamy widelcem, dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek, skrapiamy sokiem z cytryny i przyprawiamy do smaku solą i świeżo mielonym pieprzem. Mieszamy. Smarujemy tosty pastą guacamole, układamy plastry jajka i połówki pomidorków. Całość posypujemy szczypiorkiem i pestkami dyni. Smacznego!
1 porcja - 350 kcal:
- białko - 13,5 g
- tłuszcze - 18 g
- węglowodany - 32 g
- błonnik - 7,5 g
Zapraszam do polubienia mojej strony na Facebooku oraz śledzenia na Instagramie
Etykiety:
awokado,
dieta,
dieta odchudzająca,
fit,
guacamole,
guacamole przepis,
jajko,
odchudzanie,
pomidorki koktajlowe,
śniadanie,
tosty,
tosty z awokado,
tosty z jajkiem,
zdrowe śniadanie,
zdrowo
poniedziałek, 3 kwietnia 2017
"Juiceman" - recenzja książki i konkurs!
Dzisiaj przedstawiam Wam świeżutką nowość od Wydawnicta Buchmann (Grupa Wydawnicza Foksal)
- "Juiceman" autorstwa Andrew Cooper'a.



Ale to nie koniec przepisów Juicemana - autor proponuje nam także inne formy codziennego spożywania warzyw owoców- mamy więc szoty i toniki - m.in. Joga szot, Szot dla skóry, Korekcja brzucha, herbaty i ciepłe napoje (Gorący jabłkowy uzdrowiciel, Herbatoks), a także "wyskokowe" drinki dla dorosłych :)
Nie zabrakło ciekawych inspiracji śniadaniowych (owsianki, granole), przepisów na zupy, lody i słodkości!
Ciekawym rozdziałem może dla wielu osób okazać się ten o przygotowaniu roślinnych mlek, które mogą być samodzielnym napojem czy bazą do koktajli i owsianek!
Znajdziemy w książce również ciekawe sposoby na to, jak wykorzystać warzywną pulpę pozostałą po wyciskaniu soków owocowo-warzywnych, by nic nie zmarnować.
Jak zdobyć książkę? Na adres meg.chyla@gmail.com przyślijcie proszę odpowiedź na pytanie - Jaki jest Twój ulubiony przepis na wiosenny zielony koktajl?
( i wcale nie musi być "zielony kolorem" ;)).
Jak zwykle wszystkie Wasze propozycje (przesłane na skrzynkę - nie w komentarzu!) pojawią się pod postem, bez publikowania Waszych adresów - zostawcie za to w zgłoszeniu imię :)
Jak zawsze subiektywnie wybiorę zwycięzcę ;)
Konkurs trwa do soboty 8.04.2017 r do 23:59 . Już w niedzielę (9 kwietnia) ogłoszę Zwycięzcę :)
Nagrodę wysyłam tylko na terenie Polski!
Tytuł: "Juiceman"
Autor:Andrew Cooper
Wydawnictwo: Grupa Wydawnicza Foksal - Wydawnictwo Buchmann
Ilość stron: 224
Cena: 39,99 PLN
Zapraszam do polubienia mojej strony na Facebooku oraz śledzenia na Instagramie
A TUTAJ KLIK! jeden z koktajli Juicemana - koktajl odkwaszający organizm!
- "Juiceman" autorstwa Andrew Cooper'a.
To obowiązkowa pozycja dla wszystkich zdrowo się odżywiających i tych, którzy chcą wprowadzić więcej warzyw i owoców do swojej diety!
Wiem, że czasem trudno jest Wam - szczególnie tym zapracowanym - znaleźć czas na przygotowanie 5 porcji warzyw i owoców dziennie - soki czy koktajle są świetnym sposobem na rozwiązanie tego problemu - w dużej szklance czy słoiczku możemy "zmieścić" bardzo dużo witamin i składników mineralnych i, co ważne - zabrać je sobą do pracy czy szkoły!
Andrew Cooper przedstawia w swojej książce ponad 100 (!) pomysłów na zdrowe przepisy warzywno-owocowe.
Mamy oczywiście mnóstwo przepisów na wyciskane soki - nie tylko o pysznym składzie, ale i ciekawych nazwach :) Znajdziemy tu m.in. takie propozycje jak: W buraczanym rytmie, A nuż jarmuż, Niebywale pomarańczowy, Malinowy zawodnik, Zielona miłość czy Supersiła :) Naprawdę pyszne i nasycone witaminami soki!
Kolejny rozdział to koktajle i propozycje takie jak m.in. : Supermama, Dopalacz, Magiczne mango,Zielony bóg, Idealny dla skóry czy Traktuj siebie jak należy :)
Pyszne owocowe i warzywne bomby witaminowe!



Ale to nie koniec przepisów Juicemana - autor proponuje nam także inne formy codziennego spożywania warzyw owoców- mamy więc szoty i toniki - m.in. Joga szot, Szot dla skóry, Korekcja brzucha, herbaty i ciepłe napoje (Gorący jabłkowy uzdrowiciel, Herbatoks), a także "wyskokowe" drinki dla dorosłych :)
Nie zabrakło ciekawych inspiracji śniadaniowych (owsianki, granole), przepisów na zupy, lody i słodkości!
Ciekawym rozdziałem może dla wielu osób okazać się ten o przygotowaniu roślinnych mlek, które mogą być samodzielnym napojem czy bazą do koktajli i owsianek!
Znajdziemy w książce również ciekawe sposoby na to, jak wykorzystać warzywną pulpę pozostałą po wyciskaniu soków owocowo-warzywnych, by nic nie zmarnować.
Na koniec - wisienka na torcie - znajdziecie w książce informacje na temat warzywno-owocowego detoksu i program oczyszczania organizmu, a także mnóstwo cennych rad i odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania w temacie soków i koktajli.
Dowiecie się też, które propozycje są polecanie w różnych dolegliwościach, na odchudzanie, przed czy po treningu.
Bardzo polecam Wam wszystkim tę książkę (jako fanka zielonych koktajli, a przede wszystkim jako dietetyk :))
Wkrótce na blogu pojawi się kilka ciekawych propozycji od Andrew Coopera!
Wkrótce na blogu pojawi się kilka ciekawych propozycji od Andrew Coopera!
Wraz z Wydawnictwem Buchmann mamy dla Was egzemplarz "Juiceman'a" w prezencie.
( i wcale nie musi być "zielony kolorem" ;)).
Jak zwykle wszystkie Wasze propozycje (przesłane na skrzynkę - nie w komentarzu!) pojawią się pod postem, bez publikowania Waszych adresów - zostawcie za to w zgłoszeniu imię :)
Jak zawsze subiektywnie wybiorę zwycięzcę ;)
Konkurs trwa do soboty 8.04.2017 r do 23:59 . Już w niedzielę (9 kwietnia) ogłoszę Zwycięzcę :)
Nagrodę wysyłam tylko na terenie Polski!
Tytuł: "Juiceman"
Autor:Andrew Cooper
Wydawnictwo: Grupa Wydawnicza Foksal - Wydawnictwo Buchmann
Ilość stron: 224
Cena: 39,99 PLN
Zapraszam do polubienia mojej strony na Facebooku oraz śledzenia na Instagramie
środa, 25 stycznia 2017
Gulasz z indyka z kaszą
Pyszna, zdrowa alternatywa dla gulaszu z czerwonego mięsa - gulasz z indyka z papryką podawany z ulubioną kaszą - pełnowartościowy, dietetyczny posiłek :)

SKŁADNIKI (dla 4 osób - 1 porcja 270 kcal)
2-3 woreczki kaszy gryczanej palonej
(może być jęczmienna)
400 g fileta z indyka
1 duża marchew
1 cebula
1 papryka żółta
1 łyżka przecieru pomidorowego
2 ziarenka ziela angielskiego
1 listek laurowy
sól, pieprz, papryka czerwona (2-3 łyżeczki)
1 łyżka oleju rzepakowego
PRZYGOTOWANIE
Kaszę gotujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu.
Cebulę siekamy w ćwierćplasterki, marchew w kostkę. Mięso kroimy w większą kostkę.
Na patelni obsmażamy mięso na złoto - na oleju (przyprawiamy solą i pieprzem) - i przekładamy do rondla. Na tym samym tłuszczu szklimy cebulę i przekładamy do mięsa.
Wrzucamy do rondla marchewkę, przecier pomidorowy, listek laurowy i ziele angielskie. Doprawiamy papryką, solą i pieprzem. Podlewamy 3/4 szklanki wody i dusimy pod przykryciem na małym ogniu przez pół godziny. Dodajemy pokrojoną w dużą kostkę paprykę i dusimy razem jeszcze około 20 minut - aż papryka zmięknie. Podajemy gulasz z kaszą. Smacznego :)
1 porcja - 270 kcal:
- białka - 17 g
- tłuszcze - 5 g
- węglowodany - 38 g
- błonnik - 5,5 g
wtorek, 6 grudnia 2016
Mikołajkowa promocja na miesięczny plan odchudzający :)
Kochani - św. Mikołaj ma dla Was niespodziankę :)
Dla wszystkich, którzy prześlą dzisiaj ankietę i zdecydują się na zamówienie miesięcznego jadłospisu -10 % zniżki.
Ostatnia promocja w tym roku !!!
https://mojekuchennerewelacje.blogspot.com/p/zamow-spersonalizowana-diete.html
Dla wszystkich, którzy prześlą dzisiaj ankietę i zdecydują się na zamówienie miesięcznego jadłospisu -10 % zniżki.
Ostatnia promocja w tym roku !!!
https://mojekuchennerewelacje.blogspot.com/p/zamow-spersonalizowana-diete.html
środa, 28 września 2016
5 kroków do zdrowego odżywiania
Jesteś tym co jesz... Jak często to słyszysz? Pewnie często... A wierzysz w to?
Jeśli nie - szybko zacznij - a Twój organizm prędko Ci za to podziękuje :)
Widzisz pewnie, że ostatnio zapanowała moda na zdrowe odżywianie. I bardzo dobrze - to chyba najlepsza moda na świecie! Ale pewnie myślisz sobie, że zdrowa dieta jest dla tych, którzy mają
a) mnóstwo czasu,
b) dużo pieniędzy?
To nieprawda. Małymi krokami możesz wprowadzić zdrowe nawyki do swojego życia.
I nie planuj, że zaczniesz zdrowo jeść od przyszłego tygodnia, miesiąca czy - co najgorsze - w nowym roku! Zacznij dzisiaj, teraz - a szybko zobaczysz efekty - spadek wagi, więcej energii, dobre samopoczucie - przyjdą wraz ze zdrowymi nawykami żywieniowymi.
Od czego zacząć? Mam dla Ciebie 5 wytycznych - tylko pięć :)
1. MYŚL POZYTYWNIE
Musisz uwierzyć, że dasz radę! Pomyśl, że zdrowa dieta, to nie "dieta" na chwilę - to początek nowego stylu życia, który wpłynie pozytywnie na Twoje zdrowie. Twoje i całej twojej Rodziny :) Gwarantuję - efekty przyjdą szybko, a wraz z nimi satysfakcja ze zdrowego trybu życia.
2. ZRÓB PORZĄDEK W LODÓWCE I KUCHENNYCH SZAFKACH
Wyrzuć wszystko, co niezdrowe - biały cukier, białą mąkę, wysoko przetworzone produkty, "gotowce" zawierające konserwanty czy glutaminian sodu. Pozbądź się słodyczy (no dobra - dobrej jakości czekolada deserowa zostaje :)). paluszków, chipsów, słodkich płatków do mleka, kolorowych gazowanych napojów - już wkrótce sama/sam się zdziwisz, że nie są Ci do niczego potrzebne...
3. KUP WARTOŚCIOWE PRODUKTY
Pożegnaj się z pszennym pieczywem - od tej pory kupuj pełnoziarnisty chleb i bułki. To samo z makaronami czy ryżem - tylko pełnoziarniste.
Spróbuj wyeliminować cukier, jeśli masz ochotę na słodycze - zjadaj suszone owoce i orzechy. Słodź miodem lub stewią.
Zrezygnuj ze sklepowych wędlin i czerwonego mięsa (jedz je od czasu do czasu). Jedz więcej tłustych ryb i drób bez skóry.
Naucz się jeść strączki, które są świetnym źródłem błonnika i białka. Wprowadź do diety naturalne płatki i otręby.
Pamiętaj o warzywach - powinny się znaleźć w każdym posiłku - to one są teraz podstawą piramidy żywieniowej. Są niskokaloryczne, stanowią źródło witamin i składników mineralnych. A poza tym są doskonałym źródłem antyoksydantów. Nie zapominaj też o owocach - zjadaj najlepiej 1-2 razy dziennie - pij soki i koktajle owocowe i owocowo-warzywne.
Uważaj na produktu "light" - często zawierają one więcej cukru niż ich "zwykłe" wersje!
Naucz się czytać etykiety - nie kupuj produktów zawierających "litanię" konserwantów i niezdrowych dodatków!
4. JEDZ!
Naucz się jeść regularnie, co najmniej 5 małych posiłków dziennie - co 2-3 godziny. Żeby Twój metabolizm działał prawidłowo, organizm musi otrzymywać stałe "dostawy" energii.
Śniadanie (tak to prawda, że jest NAJWAŻNIEJSZYM posiłkiem dnia!) - zjadaj najlepiej do godziny od wstania, a kolację -2-3 godziny przed snem.
Jeśli pracujesz/uczysz się - naucz się zabierać ze sobą przygotowane wcześniej pudełka - w razie ataku głodu nie sięgniesz po fast food czy niezdrowego batona.
Jedz powoli, dokładnie przeżuwaj pokarm - dzięki czemu Twój organizm łatwiej i szybciej go strawi.
5. PIJ!
Naucz się wypijać odpowiednią ilość wody - dla dorosłego człowieka to około 2-2,5 l dziennie. Woda pomaga w trawieniu, oczyszcza z toksyn i jest niezbędna dla funkcjonowania Twojego organizmu! Możesz pić też niesłodzone herbatki i napary ziołowe.
Widzisz? Wcale tak wiele wysiłku nie potrzeba, by wprowadzić zdrowe nawyki do Twojej diety!
Zrób jeszcze jedno - połącz powyższe zalecenia z aktywnością fizyczną - a już wkrótce zobaczysz pierwsze efekty. Każda aktywność jest lepsza od bezruchu. Spaceruj z psem, chodź po schodach, wysiadaj przystanek wcześniej z komunikacji miejskiej. To na początek - a najlepiej ćwicz 3 trzy w tygodniu po 45 minut :)
Pamiętaj też, że na początku nie zawsze wszystko idzie łatwo - nie poddawaj się i nie zrażaj drobnymi potknięciami - szybko zorientujesz się, że dzięki nowym nawykom lepiej się czujesz, waga spada, energia rośnie - a Ty już wierzysz, że jesteś tym, co jesz :)
Jeśli szukasz pomocy i chcesz wsparcia od specjalisty ds. zdrowego odżywiania -
zamów spersonalizowaną, zbilansowaną dietę (KLIK!)
Zapraszam na fanpage na FB oraz Instagram
Jeśli nie - szybko zacznij - a Twój organizm prędko Ci za to podziękuje :)
Widzisz pewnie, że ostatnio zapanowała moda na zdrowe odżywianie. I bardzo dobrze - to chyba najlepsza moda na świecie! Ale pewnie myślisz sobie, że zdrowa dieta jest dla tych, którzy mają
a) mnóstwo czasu,
b) dużo pieniędzy?
To nieprawda. Małymi krokami możesz wprowadzić zdrowe nawyki do swojego życia.
I nie planuj, że zaczniesz zdrowo jeść od przyszłego tygodnia, miesiąca czy - co najgorsze - w nowym roku! Zacznij dzisiaj, teraz - a szybko zobaczysz efekty - spadek wagi, więcej energii, dobre samopoczucie - przyjdą wraz ze zdrowymi nawykami żywieniowymi.
Od czego zacząć? Mam dla Ciebie 5 wytycznych - tylko pięć :)
1. MYŚL POZYTYWNIE
Musisz uwierzyć, że dasz radę! Pomyśl, że zdrowa dieta, to nie "dieta" na chwilę - to początek nowego stylu życia, który wpłynie pozytywnie na Twoje zdrowie. Twoje i całej twojej Rodziny :) Gwarantuję - efekty przyjdą szybko, a wraz z nimi satysfakcja ze zdrowego trybu życia.
2. ZRÓB PORZĄDEK W LODÓWCE I KUCHENNYCH SZAFKACH
Wyrzuć wszystko, co niezdrowe - biały cukier, białą mąkę, wysoko przetworzone produkty, "gotowce" zawierające konserwanty czy glutaminian sodu. Pozbądź się słodyczy (no dobra - dobrej jakości czekolada deserowa zostaje :)). paluszków, chipsów, słodkich płatków do mleka, kolorowych gazowanych napojów - już wkrótce sama/sam się zdziwisz, że nie są Ci do niczego potrzebne...
3. KUP WARTOŚCIOWE PRODUKTY
Pożegnaj się z pszennym pieczywem - od tej pory kupuj pełnoziarnisty chleb i bułki. To samo z makaronami czy ryżem - tylko pełnoziarniste.
Spróbuj wyeliminować cukier, jeśli masz ochotę na słodycze - zjadaj suszone owoce i orzechy. Słodź miodem lub stewią.
Zrezygnuj ze sklepowych wędlin i czerwonego mięsa (jedz je od czasu do czasu). Jedz więcej tłustych ryb i drób bez skóry.
Naucz się jeść strączki, które są świetnym źródłem błonnika i białka. Wprowadź do diety naturalne płatki i otręby.
Pamiętaj o warzywach - powinny się znaleźć w każdym posiłku - to one są teraz podstawą piramidy żywieniowej. Są niskokaloryczne, stanowią źródło witamin i składników mineralnych. A poza tym są doskonałym źródłem antyoksydantów. Nie zapominaj też o owocach - zjadaj najlepiej 1-2 razy dziennie - pij soki i koktajle owocowe i owocowo-warzywne.
Uważaj na produktu "light" - często zawierają one więcej cukru niż ich "zwykłe" wersje!
Naucz się czytać etykiety - nie kupuj produktów zawierających "litanię" konserwantów i niezdrowych dodatków!
4. JEDZ!
Naucz się jeść regularnie, co najmniej 5 małych posiłków dziennie - co 2-3 godziny. Żeby Twój metabolizm działał prawidłowo, organizm musi otrzymywać stałe "dostawy" energii.
Śniadanie (tak to prawda, że jest NAJWAŻNIEJSZYM posiłkiem dnia!) - zjadaj najlepiej do godziny od wstania, a kolację -2-3 godziny przed snem.
Jeśli pracujesz/uczysz się - naucz się zabierać ze sobą przygotowane wcześniej pudełka - w razie ataku głodu nie sięgniesz po fast food czy niezdrowego batona.
Jedz powoli, dokładnie przeżuwaj pokarm - dzięki czemu Twój organizm łatwiej i szybciej go strawi.
5. PIJ!
Naucz się wypijać odpowiednią ilość wody - dla dorosłego człowieka to około 2-2,5 l dziennie. Woda pomaga w trawieniu, oczyszcza z toksyn i jest niezbędna dla funkcjonowania Twojego organizmu! Możesz pić też niesłodzone herbatki i napary ziołowe.
Widzisz? Wcale tak wiele wysiłku nie potrzeba, by wprowadzić zdrowe nawyki do Twojej diety!
Zrób jeszcze jedno - połącz powyższe zalecenia z aktywnością fizyczną - a już wkrótce zobaczysz pierwsze efekty. Każda aktywność jest lepsza od bezruchu. Spaceruj z psem, chodź po schodach, wysiadaj przystanek wcześniej z komunikacji miejskiej. To na początek - a najlepiej ćwicz 3 trzy w tygodniu po 45 minut :)
Pamiętaj też, że na początku nie zawsze wszystko idzie łatwo - nie poddawaj się i nie zrażaj drobnymi potknięciami - szybko zorientujesz się, że dzięki nowym nawykom lepiej się czujesz, waga spada, energia rośnie - a Ty już wierzysz, że jesteś tym, co jesz :)
Jeśli szukasz pomocy i chcesz wsparcia od specjalisty ds. zdrowego odżywiania -
zamów spersonalizowaną, zbilansowaną dietę (KLIK!)
Zapraszam na fanpage na FB oraz Instagram
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















